Bł. Stefan Wincenty Frelichowski – patron harcerstwa polskiego

[et_pb_section fb_built=”1″ _builder_version=”3.22″][et_pb_row _builder_version=”3.25″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”3.25″ custom_padding=”|||” custom_padding__hover=”|||”][et_pb_text _builder_version=”4.5.1″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_margin=”-70px||||false|false” hover_enabled=”0″]

23 lutego obchodzimy w Kościele wspomnienie bł. Stefana Wincentego Frelichowskiego, patrona harcerstwa polskiego.

Zapalony wielkimi ideałami, odnajdywał radość w służbie drugiemu człowiekowi, działając w 24. Pomorskiej Drużynie Harcerskiej im. Zawiszy Czarnego. Wstąpił do niej w marcu 1927 r. W swoim pamiętniku tak pisał o swojej roli drużynowego: „Taka drużyna dawałaby swym członkom coś więcej niż samą karność i trochę wiedzy polowej i przyjemne obozy, lecz dawałaby im pełne wychowanie obywatela znającego dobrze swoje obowiązki dla Ojczyzny. Ja sam wierzę mocno, że państwo, którego wszyscy obywatele byliby harcerzami, byłoby najpotężniejszym ze wszystkich. Harcerstwo bowiem, a polskie szczególnie, ma takie środki, pomoce, że kto przejdzie przez jego szkołę, jest typem człowieka, jakiego nam teraz potrzeba”.
Będąc uczniem ośmioklasowego męskiego gimnazjum humanistycznego w Chełmży, rozwijał swoje życie wewnętrzne w Sodalicji Mariańskiej. W 1930 roku został jej prezesem. Decyzja wstąpienia na drogę kapłaństwa nie przyszła mu łatwo. Nie było łatwo wszystko zostawić, ale nie utracił swojej naturalnej radości, którą nadal promieniował w nowym środowisku. Chciał oddać się na służbę Bogu. „Wiem, że to najlepsza droga. Ufam, że Jezus mi dopomoże, bo dla Niego ta ofiara. Wiem, że niegodny jej jestem, ale chcę być kapłanem wedle Serca Bożego. Tylko takim. Innym nie”. Jako diakon został kapelanem i sekretarzem biskupa Stanisława Okoniewskiego. W dniu 14 marca 1937 roku przyjął święcenia kapłańskie.
Rok później został wikariuszem w parafii Wniebowzięcia NMP w Toruniu. Był gorliwym apostołem dzieci i chorych, pełniąc funkcję kapelana Chorągwi Pomorskiej ZHP i redaktora „Wiadomości Kościelnych”. Wciąż były w nim żywe młodzieńcze ideały.

[/et_pb_text][et_pb_button button_url=”https://brewiarz.pl/czytelnia/swieci/02-23c.php3″ button_text=”Przeczytaj cały życiorys” _builder_version=”4.5.1″ _module_preset=”default” custom_button=”on” button_text_color=”#e02b20″ custom_margin=”-16px||||false|false”][/et_pb_button][et_pb_text _builder_version=”4.5.1″ _module_preset=”default”]

Tekst: brewiarz.pl

Grafika: Obraz patrona harcerzy namalowała Danuta Streb- -Drążkowska z Zawady
REPRODUKCJA KRZYSZTOF KRÓL/Gość Zielonogórsko-Gorzowski

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *