26 maja obchodzimy w Kościele wspomnienie św. Filipa Nereusza.
Momentem przełomowym w życiu Filipa był rok 1551, kiedy to za namową spowiednika przyjął święcenia kapłańskie. Miał już wtedy 36 lat. Jako kapłan musiał być jednak przydzielony do jakiegoś kościoła. Zamieszkał więc w konwikcie św. Hieronima della Carità w centrum Rzymu. Tu właśnie dojrzało wielkie dzieło jego apostolskiego serca, Oratorium. Zrodziło się ono z troski Filipa o poziom wiedzy religijnej penitentów, który w owych czasach był bardzo niski.
Początkowo w ciasnej izbie swojego pokoju, potem w kaplicy konwiktu, Filip zaczął gromadzić kapłanów, zakonników, mieszczan, kupców, artystów. Wspólna modlitwa, spotkania i rozmowy osobiste, spowiedź, czytanie duchowe, konferencje i dyskusje na aktualne tematy, rekolekcje – to program tych spotkań. Oratorium było otwarte dla wszystkich ludzi dobrej woli. Filip organizował także koncerty muzyczne oraz nabożeństwa, w czasie których śpiewane były pieśni pochwalne w formie dialogów. Ta forma muzyczna (wokalno-instrumentalna) przyjęła nazwę od miejsca pierwszych wykonań i do dziś znana jest jako oratorium (szczególnym rodzajem oratorium jest pasja).
[/et_pb_text][et_pb_button button_text=”Przeczytaj cały życiorys” _builder_version=”4.5.1″ _module_preset=”default” custom_margin=”-43px||||false|false” button_url=”https://brewiarz.pl/czytelnia/swieci/05-26.php3″ custom_button=”on” button_text_color=”#e02b20″ hover_enabled=”0″][/et_pb_button][et_pb_text _builder_version=”4.5.1″ _module_preset=”default” hover_enabled=”0″]
Źródło: brewiarz.pl
[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]











