O pięciu braciach, pierwszych męczennikach Polski

[et_pb_section fb_built=”1″ _builder_version=”3.22″][et_pb_row _builder_version=”3.25″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”3.25″ custom_padding=”|||” custom_padding__hover=”|||”][et_pb_text _builder_version=”4.5.1″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_margin=”-65px|0px|-20px|0px|false|false” custom_padding=”7px|8px|0px|0px|false|false” hover_enabled=”0″]

Na początku było ich trzech, pochodzili z Włoch, Benedykt, Jan, Barnaba. Przybyli do Polski, z polecenia niemieckiego cesarza Ottona III, aby głosili Słowianom Słowo Boże. Niebawem dołączyli do nich bracia z Polski, Mateusz, Izaak i Krystyn. W 1002 r., założyli pustelnię we wsi Święty Wojciech (aktualnie Wojciechowo) pod Międzyrzeczem (diecezja zielonogórsko-gorzowska). Nocą z 10 na 11 listopada 1003 r. zostali napadnięci i zamordowani. Śmierci męczeńskiej uniknął tylko Barnaba. Papież Jan XVIII dokonał ich kanonizacji. Są patronami diecezji zielonogórsko-gorzowskiej.

Fragment listu pasterskiego bpa Adama Dyczkowkiego:

Niszczycielski walec wojen, najazdów, zmian granic państw, zaborów i okupacji zatarł ślady archeologiczne i zniszczył niemal wszystkie dokumenty pisane o tych wydarzeniach. Na podstawie pozostałych śladów, zwłaszcza „Żywota Pięciu Braci”, napisanego zaledwie kilka lat po ich śmierci przez św. Brunona z Kwerfurtu, można jednak ustalić pewne fakty. Historycy są zdania, że w pobliżu piastowskiego grodu Międzyrzecza król Bolesław Chrobry osiedlił zaproszonych z Włoch duchowych synów reguły św. Benedykta. Przez modlitwę, gruntowne wykształcenie i ducha apostolskiego mieli pogłębiać ducha wiary w Polakach, którzy zaledwie od kilkudziesięciu lat słuchali Dobrej Nowiny o zbawieniu. Ich zadaniem miało być również dzieło misyjne wśród ludów mieszkających w rejonach północnych, szczególnie Prusów. Eremici mieli kontynuować dzieło przerwane śmiercią męczeńską św. Wojciecha. Byli świadomi niebezpieczeństw. Ożywieni gorliwością apostolską i heroiczną miłością do swojego mistrza Jezusa Chrystusa modlili się o to, żeby i oni mogli dostąpić łaski męczeństwa.

[/et_pb_text][et_pb_button button_url=”https://www.niedziela.pl/artykul/863/nd/List-pasterski” button_text=”Pełny list pasterski bpa Adama Dyczkowskiego na temat Świętych Męczenników” _builder_version=”4.5.1″ _module_preset=”default” custom_button=”on” button_text_color=”#e02b20″ custom_margin=”54px||||false|false”][/et_pb_button][et_pb_text _builder_version=”4.5.1″ _module_preset=”default”]

Źródło: brewiarz.pl

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *