Warto próbować nowych umiejętności, rozwijać je i pokazywać swoje talenty światu. Warto zaryzykować i razem z Panem Bogiem się rozwijać – mówi wokalistka, autorka tekstów muzycznych Iwona Pietrala.
Boża miłość, której doświadczyła w swoim życiu, wyzwoliła w niej skrywane wcześniej umiejętności i talenty. Dziś dzieli się swoim świadectwem!
Kamil Krasowski: Od kilku lat tworzysz utwory, które opowiadają o wierze, Bogu i o tym, co Jezus uczynił i cały czas czyni w Twoim życiu. Jak one powstają i czy wcześniej zajmowałaś się muzyką?
Iwona Pietrala: Zaczęłam komponować muzykę i pisać teksty po doświadczeniu Bożej miłości. Myślę, że jest to owoc czytania Słowa Bożego, które zgłębiam każdego dnia. Jest to też moje powołanie, żeby przez muzykę ewangelizować i docierać do różnych ludzi – do młodych, do kobiet, do ludzi w parafiach, gdzie również śpiewam i gram koncerty. Nie robiłam tego wcześniej, rzeczywiście zaczęłam dostawać takie natchnienia po moim nawróceniu. Także jestem bardzo wdzięczna Bogu za to, że mogę to robić i ewangelizować przez muzykę.
KK: Od kilku lat ewangelizujesz i głosisz Dobrą Nowinę. Jednak nie zawsze tak było. Powiedz proszę, w jaki sposób dokonało się Twoje nawrócenie?
IP: Kiedyś, zaraz po studiach, zamieszkałam w Anglii. Wyjechałam do Londynu, gdzie pracowałam jako tłumacz w jednej z korporacji. Kiedy się tam przeprowadziłam to nie znałam nikogo i zaczęłam w tym wielkim, pędzącym mieście odczuwać pustkę, czułam się bardzo samotna. Miałam trudności z mieszkaniem. Pamiętam, że zimą w styczniu 2013 roku, w moim sercu pojawiło się pytanie o to kim jestem i jaki sens ma moje życie. Wiedziałam, że ten sens to nie są ani pieniądze, ani relacje i imprezy – że to musi być coś więcej. Zawołałam do Pana Boga, żeby przyszedł do mojego życia i odmienił je. I rzeczywiście tak się stało. Pojechałam do polskiej parafii w dzielnicy Ealing i tam podczas Mszy świętej bardzo mocno doświadczyłam Bożej miłości, doświadczyłam, że Pan Bóg zawsze czeka na każdego z nas. Nawet jeśli jesteśmy gdzieś daleko i gubimy się w swoim życiu, to On wybiega jak dobry Tata z wyciągniętymi ramionami i chce nas do siebie przyprowadzić i obdarzyć swoją miłością. To było moje doświadczenie szukania Prawdy. Wtedy, w tym wielkim mieście, gdzie szukałam swojego poczucia własnej wartości, Pan Jezus rzeczywiście mnie odnalazł.
KK: Jakie są Twoje pasje i jak udaje Ci się je realizować?
IP: Na pewno jest to głoszenie Słowa Bożego, prowadzenie rekolekcji, kursów, dzielenie się świadectwem tego, jak Pan Bóg może przemienić smutek w radość, jak może nadać sens życiu, tego jak z Nim można odkrywać swoje talenty. Moją pasją jest również muzyka – komponowanie, pisanie tekstów, które odkryłam dzięki relacji z Panem Bogiem, modlitwie osobistej i czytaniu Słowa Bożego.
KK: Jak wygląda Twoja obecna działalność?
IP: W tej chwili daję koncerty w parafiach – czasem podczas rekolekcji, czasami przy okazji dzielenia się świadectwem w parafiach czy przy okazji współpracy z różnymi centrami ewangelizacji w Polsce i za granicą. Prowadzę również warsztaty dla kobiet, takie rozwojowe, na których odkrywamy swoje talenty. Prowadzę również rekolekcje dla młodych.
KK: Jak wygląda Twój dorobek artystyczny? Czy nad czymś obecnie pracujesz i czy zapowiada się nowy album?
IP: Mam w swoim dorobku dwie płyty. Pierwsza nosi tytuł „Jestem blisko”, druga – „Jesteś Królem” i miała premierę rok temu w Dzień Kobiet. W tej chwili mam kilka nowych pomysłów na utwory, natomiast ostatnio bardziej skupiłam się na spotkaniach w parafiach i kulturalnych przedsięwzięciach – czasami są to również koncerty w ośrodkach kultury. W związku z tym na razie nie planuję trzeciej płyty, aczkolwiek myślę, że będę nagrywać pojedynczo utwory i wypuszczać je w świat. Te utwory na pewno będą opowiadały o Bożej miłości, ale ich treści będą też mówiły o dobru i będą wskazywały na wartości, które niosą nadzieję, które budują naszą wiarę, przez które można napełnić swoje serce.
KK: Co poradziłabyś młodym ludziom, którzy chcieliby, tak jak Ty, realizować swoje pasje i marzenia? Czy wiara w Boga może być w tym pomocna?
IP: Na pewno trzeba próbować i ryzykować, bo nie zawsze jesteśmy na to gotowi. Ale ja wierzę, że Pan Bóg uzdalnia tych, których powołuje i w tym procesie uczy nas pewnych rzeczy. Warto próbować nowych umiejętności, rozwijać je i pokazywać swoje talenty światu. Warto zaryzykować i razem z Panem Bogiem się rozwijać.
KK: Gdzie można usłyszeć Twoją twórczość i gdzie można wesprzeć Twoją działalność muzyczno-ewangelizacyjną?
IP: Moje utwory można usłyszeć na YouTube na moim kanale Iwona Pietrala, ale też można zajrzeć na moje profile na TikToku, Instagramie czy na Facebooku. Tam zazwyczaj zamieszczam wszystkie informacje odnośnie najbliższych koncertów i spotkań. Niedawno wróciłam z Niemiec, gdzie prowadziłam spotkania dla kobiet pod Stuttgartem. Przede mną sporo spotkań dla Polonii. Gdyby ktoś miał ochotę wesprzeć moją działalność ewangelizacyjną, to można to zrobić na Patronite.











Leave a Reply