W Niedzielę Miłosierdzia Bożego ulicami Zielonej Góry przeszła Droga Światła – czas świadectwa wiary i głoszenia Dobrej Nowiny o zmartwychwstaniu Jezusa.
W tym roku uczestnikom Drogi Światła towarzyszyli w znaku relikwii św. Franciszek i patron stowarzyszenia św. Stanisław Kostka, którego w tym roku przypada 300-lecie kanonizacji. Wydarzenie rozpoczęło się Mszą św. w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Zielonej Górze. To właśnie z parafii na Winnicy uczestnicy Drogi Światła – członkowie Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, księża, harcerze i każdy, kto przyjął zaproszenie do uczestnictwa, na czele z pasterzem diecezji bp. Tadeuszem Lityńskim, przemaszerowali do parafii pw. Świętej Jadwigi Śląskiej, gdzie odbyło się wielkie i radosne uwielbienie.
Dla wielu Droga Światła to niezwykłe wydarzenie, które pomaga bardziej świadomie przeżywać okres wielkanocny. – To nabożeństwo pomaga mi przeżywać radość paschalną jako coś bardzo konkretnego: Chrystus naprawdę zmartwychwstał, naprawdę ukazywał się uczniom, naprawdę posłał im Ducha Świętego. Dla mnie, jako młodej osoby, jest to też odkrywanie, że wiara może być pełna światła i nadziei – zauważa Kornelia Kusiowska. – W codziennym życiu łatwo skupić się na problemach, zmęczeniu, na tym, co nie wychodzi. Droga Światła pomaga podnieść wzrok i przypomnieć sobie, dokąd tak naprawdę zmierzam – dodaje.
Droga Światła, jak zauważa Marta Graczyk, to również okazja, być dać świadectwo wiary, a także sposób na ewangelizację i niesienie Dobrej Nowiny. – Świętujemy zmartwychwstanie Pana Jezusa w ten sposób, by przekazać tę wiadomość wszystkim ludziom, to nasz sposób na ewangelizacje i niesienie Dobrej Nowiny. Dzięki temu możemy uświadomić innym że Bóg jest obecny przy każdym z nas – podkreśla Marta Graczyk.















